Wybór, droga.

Wybór, droga.

 

„Wybory są jak stanie na rozstaju drogi, która prowadzi w dwa różne miejsca i trzeba podjąć decyzję, gdzie iść.”[ucz.kl.8]

 

Mieć wybór. Czy to ważne? A może lepiej jak ktoś zdecyduje za nas, wskaże drogę? Każdego dnia stajemy przed jakimś wyborem, łatwym, nieskomplikowanym, niezobowiązującym lub wręcz przeciwnie, trudnym, obezwładniającym, ostatecznym. Traktować możliwość wyboru jako dar czy przeszkodę?

 

Postawy MK

  • Myślę o konsekwencjach.
  • Potrafię przetwarzać informacje.
  • Kwestionuję oczywistości, własne założenia.
  • Potrafię analizować, tworzyć hipotezy i oceniać.

 

Rutyny MK

  • Most 1
  • Widzę, myślę, zastanawiam się
  • 5x dlaczego?

 

Materiał

 

Język polski w ósmej klasie z wyborami, pierwsze tego dnia za nami 😊. Spóźnić się,  czy może połączyć na lekcję punktualnie? Zabrać głos czy wybrać milczenie? Spotkanie rozpoczęliśmy porannymi pogaduszkami, bo lekcja polskiego w piątki o godzinie ósmej wymaga rozbujania 😊. Następnie przyszedł czas na rutynę MOST. Jakie są skojarzenia, pytania i porównania w tym zakresie? Odpowiedzi uczniów poniżej:

 

Ø Wybór, skojarzenia: dobro, zło, skutek

Pytania: Jak wybierać, jeśli obie opcje są złe? Czy zawsze trzeba jakąś wybrać?

Wybór jest jak zagadka. Odgadnij, który jest lepszy.

 

Ø WYBÓR – Możliwości, różne drogi, człowiek

​Czy zawsze mamy wybór?

​Wybór jest jak furtka. Raz otwarta, a raz zamyka nad się przed twarzą, zmuszając do pozostania w tym samym miejscu.

 

Ø decyzja, kontrola i jakieś 3 słowo

​Czy łatwiej jest podejmować własne decyzje, czy pozwolić komuś robić to za nas? Czy są sytuacje, w których nie ma żadnego dobrego wyboru?

​Wybór jest jak podstawowa potrzeba życiowa, bo osoba, która nigdy nie ma żadnego wyboru, nie żyje swoim życiem tylko bezczynnie czeka na śmierć.

 

Ø Wybór jest jak: wolność, możliwości, opcje.

Czy mamy duży wybór w życiu?

Czy każdy ma wybór?

 

Ø Ludzie, wola, demokracja

Czemu nasze wybory mają taki wpływ na nasz życie?

​Czy wybór podejmujemy w każdej chwili naszego życia?

​Wybory są jak najłatwiejsza i najtrudniejsza czynność w życiu.

 

Ø wolność, demokracja, decyzja

​Czy da się przewidzieć konsekwencje wyborów?

Czy zawsze powinno się mieć wybór?

 

Ø Skojarzenia- decyzja, stres, czas

Jak uniknąć wyboru? Jak poprawnie wybrać?

Wybór jest jak człowiek przykładający pistolet do głowy.

 

Ø skojarzenia- decyzja do podjęcia, dwie rzeczy, rozterka, głos serca

Może nie pytanie, ale takie sformułowanie, że każdy w życiu podejmuje wybory.

Ile wyborów w życiu już podjęliśmy?
Wybory są jak stanie na rozstaju drogi, która prowadzi w dwa różne miejsce i trzeba podjąć decyzję, gdzie iść.

 

Ø decyzja, wątpliwości, wolność

Czy wybory ułatwiają, czy utrudniają życie?

​Czemu czasem trzeba walczyć o to, żeby decydować za siebie samego?

 

Ø prawidłowe, zastanowienie, stres

Co robić, by podejmować słuszne wybory?

Czy zawsze mamy wybór? Wybór jest jak nieskończone myśli…

 

Ø – wolność
– brak zależności od innych
– własne zdanie
– możliwości
– demokracja
Czy podjęcie ważnego wyboru, może być kłopotliwe?
Czy każdy wybór, jest przemyślany?
Wybór jest jak od nas samych, ponieważ chcąc podjąć wymarzony wybór, a później odnosić korzyści, musisz na to zapracować.

 

Ø

-Wybór jest mój

-Odwracalność

-Rozsądek

Dlaczego ludzie karzą sami siebie za wybory, lub wręcz przeciwnie – ich brak?

Czy nie znając siebie, swojego organizmu, sumienia i moralności da się podjąć odpowiednie ścieżki? I czym są tak naprawdę ‚odpowiednie ścieżki?’. Wyznaczamy je sobie sami? Kierujemy się jedną? Fiksujemy się na wybranej, a potem wpadamy w manię wiedząc, że z niej zboczyliśmy?

WYBÓR JEST JAK…powietrze.

Czasami mając wybór, nie mamy prawa brać odpowiedzialności za konsekwencje naszych czynów. Na przykład gdy jesteśmy zmuszeni przez los podjąć decyzję, mającą wpływ na życie kogoś innego. Jeżeli owa osoba wpływa na nas w taki sposób, że do wyboru jesteśmy popychani, nie możemy brać na siebie tego, co dalej się stanie. Wybór jest nasz, ale życie kogoś innego, prawda..?

 

Þ  Wybór – wolność, decyzja, głosowanie

​Czy wybór w każdym przypadku musi być słuszny?

​Kiedy wybór jest konieczny?

​Wybór jest jak ostrożność. Decydujesz o sobie, o tym, co robisz, dopóki nie narusza to wolności innych.

 

Þ  Wybór – decyzja, wola, oczekiwania

Czy szybkie podejmowanie decyzji jest opłacalne?

Dlaczego ludzie pytają nas o wybór oczekując danej odpowiedzi?

​Wybór jest jak poszukiwanie „mniejszego zła”.

 

 

Po zapoznaniu się z wypowiedziami uczniów, przeszliśmy do dyskusji, wniosków. Następnie odczytałam tekst „Centaur”, życie głównemu bohaterowi utrudniało podejmowanie decyzji. Możliwość wyboru nie była dla niego błogosławieństwem, w połowie człowiek i w połowie zwierzę, wciąż nie mógł zdecydować, do którego świata bardziej należy.

Rozpętała się dyskusja 😊. Postawa centaura była obca części uczniom, nie rozumieli jego dylematów. Byli jednak tacy, którzy w życiu wykazują się obojętnością w decydowaniu.  Ósmoklasiści stwierdzili, że ktoś, kto odpowiada na pytanie (np. czego się napijesz, co chcesz obejrzeć), że jest to mu obojętne, nie został nauczony dbania o siebie. Kiedy nie podejmujemy decyzji, tracimy czas na długie zastanawianie. Przenieśliśmy sytuację centaura do naszych lektur, na warsztat wzięliśmy  bohaterów „Quo vadis”  i „Żony modnej”, szukając postaci unikających podejmowania decyzji lub wręcz przeciwnie, pewnych swoich działań.

 

Kolejnym krokiem było omówienie grafiki (inspiracja z warsztatów trenerskich, dziękuję, Macieju 😊):

Uczniowie uznali, że obie drogi-drabiny są dobre w dotarciu do celu. Są przecież różne możliwości działania. Każdy powinien dobrać tak drogę, aby była jego, ze szczebelkami jemu odpowiadającymi – byśmy byli usatysfakcjonowani. Ósmoklasiści wskazali również, że drabina lewa, z wieloma szczeblami wymaga spokojnego docierania do celu, dokładności, ale może tez sprawić, że skupieni na stawianiu stopy na szczeblu, przegapimy coś ważnego. Można też na niej przeciwnie, spieszyć się, bo wydaje się taka bezpieczna i stabilna, co może nas zgubić w działaniu. Zaś drabina prawa, według uczniów, wymaga większej dokładności w działaniu, bo przerwy między szczeblami wymagają sprytu, zaangażowania. Można też użyć stołka, aby dosięgnąć pierwszej belki, a między nimi jest opcja podciągnięcia się, czy wspinania. Jak widać wyobraźnia młodzieży jest duża i dostrzegają możliwe rozwiązania w obu wersjach drogi, docierania do wyznaczonego celu. Przypomnieliśmy sobie również historię Heraklesa na rozstajnych drogach, który spotkał dwie piękne kobiety, proponujące mu zupełnie inne drogi na życie, z innymi wartościami i sposobem działania (temat omawialiśmy we wrześniu  w szkole  w oparciu o materiały z publikacji Jarosława Marka Spychały „Mali rebelianci”).

 

Po rozmowie zapoznałam uczniów z grafiką Eschera – Relatywność.

Poprosiłam o spokojną, indywidualną analizę i skorzystanie z rutyny WIDZĘ, MYŚLĘ, ZASTANAWIAM SIĘ. Drugą opcją było utworzenie tezy do grafiki i jej uzasadnienie. Poniżej wpisy uczniów:

 

Þ  Widzę wiele dróg, którymi człowiek może podążać.

Myślę, że każda dokądś prowadzi. Jednak nie wszystkie są właściwie.

Zastanawiam się, która z tych dróg jest najlepsza? Czy można, którąś nazwać najlepszą?

Þ  Widzę chaos, myślę że ten obrazek pokazuje to, o czym mówiła Natalia, że każdy ma swoją drogę do celu. Zastanawiam się, jaki trzeba mieć epicki umysł, żeby stworzyć grafikę z taką ilością pogmatwania i małych szczegółów.

Teza: Nie możemy oceniać niczyjej sytuacji, bo nie widzimy świata z ich perspektywy i nie wiemy, jak trudna dla nich może być droga do celu.

 

Þ  Widzę dom pełen schodów.

​Myślę, że chodzi tu o kręte życie.

 

Þ  Na tej grafice widzę ludzi, którzy mimo położeniu w różnych sytuacjach, dalej zmierzają do swojego celu. Nie zwracają uwagi, czy ktoś jest dalej na drodze.

Myślę, że każda droga, którą zmierza człowiek (tutaj schody) pokazują różne drogi, które mogą mieć zróżnicowaną długość i ciężkość trasy.

Zastanawiam się, czemu większość ludzi podąża samotnie.

Þ  Widzę: obraz, na którym jest wiele różnych dróg, lekki chaos, ludzi którzy robią różne rzeczy.

Myślę: że grafika przedstawia życia różnych ludzi od innych stron lub jak mogłoby wyglądać, gdyby podjęli inne decyzje.
Zastanawiam się: od której strony tak właściwie patrzeć na ten obraz, którzy ludzie są prawdziwi, o ile założyć, że to jest jedno życie (że to jest jeden człowiek, który gdyby podjął inną decyzje, miałby inne życie, byłby kimś innym).

 

Þ  Widzę: ludzi, schody, stół, trudności. Myślę, że trudności które pokonujemy są przedstawione na obrazku i są one na różnym poziomie trudności. Zastanawiam się, ile razy będziemy musieli spadać, by ponownie wejść. Czasami niektóre sprawy są jak, wpychanie kamienia na górę jak Syzyf.

 

Þ  Widzę przestrzeń nie euklidesową, myślę o portal 2, zastanawiam się jak działa tam grawitacja.

 

Þ  Widzę- Ludzi bez twarzy chodzących po krętych schodach.

Myślę- Po jaki kij im woda, skoro nie mają twarzy.

Zastanawiam się- Jakim cudem się nie gubią?

 

Þ  Widzę wiele schodów. Myślę, że bym się tam zgubiła. Zastanawiam się, czy istnieje tam grawitacja.

 

Þ  Widzę dosłownie: Wiele schodów porozmieszczanych w różne strony i każde prowadzą do kogoś innego, czegoś nowego lub innego świata. W przenośni: Wiele trudnych i nierozumianych dróg, które trzeba pokonać, by dojść do celu. Myślę: schody to jednak niełatwa sprawa. Zastanawiam się: Ile by mi zajęło przejście tych wszystkich schodów i czy bym była na koniec zadowolona.

 

Tezy: Czy idąc trudniejszą drogą można osiągnąć sukces?

Czy warto poczekać dłużej, by osiągnąć swój wymarzony cel?

Spojrzenie na szlaki innych, otwiera nam oczy.

 

 

 

Teza: Dojście do celu jest kręte, jak ścieżka pod górę.
Wybierając krętą ścieżkę na początku życia, będzie nam ciężej, ale później będziemy odnosić zaplanowane sukcesy. Warto być ambitnym, gdyż mając wyznaczony cel, łatwo możemy go osiągnąć i później cieszyć się życiem…

 

Þ  Widzę obrazek z ‚zapętlonymi’ schodami.
Myślę, że nie chciałabym tam mieszkać, bo trudno by było wejść do domu.

Zastanawiam się, jak ci ludzie wchodzą po tych schodach.

 

Þ  A może tak naprawdę ten obrazek przedstawia nasze własne życie. Pokręcone, mające wiele schodów. Wiele trudności, ślepych zaułków. Czasami musimy stanąć, aby zastanowić się co teraz. Którędy iść. Istnieje też zagrożenie spadnięcia, potknięcia się. Pod koniec życia kończy się nasza droga. Nie możemy iść dalej, ale nie możemy wrócić. Bardzo podoba mi się ten obrazek.

 

Þ  Grafika pokazuje, że każdy z nas przybiera inną ścieżkę. To, że droga kogoś innego wydaje nam się kompletną odwrotnością naszej, nie oznacza, że jest gorsza. Czasami idąc z kimś tym samym życiowym szlakiem przybieramy różne konfiguracje. Nawet tą samą pasję każdy rozwija inaczej.

 

 

Czyż oni nie są genialni?!? Twórczy, zaskakujący, myślący i krytyczni 😊. Omówiliśmy spostrzeżenia i przeszliśmy do podsumowania zajęć.

Wykorzystaliśmy cytat z książki „Chłopiec, kret, lis i koń” i rutynę 5 x DLACZEGO:

Najwspanialszym przejawem wolności jest to, że sami decydujemy o tym, jak się zachować.

 

Uczniowska analiza możliwości dokonywania wyborów:

  1. Dlaczego najwspanialszym przejawem wolności jest to, że sami decydujemy o tym, jak się zachować?
  2. To oznacza, że znamy siebie samych i wiemy, czego chcemy w życiu.
  3. Bo wtedy będziemy mieli własne granice, zareagujemy, kiedy inni zaczną je przekraczać, obronimy się.
  4. Tak znajdujemy swoje miejsce w relacjach, społeczeństwie i pokazujemy, kim jesteśmy.
  5. Czujemy się dobrze ze sobą i przeżyjemy życie przyjemnie z tymi, którym na nas zależy.

 

Pozostaje wszystkim nam życzyć takich działań i wyborów, które pozwolą nam czuć się dobrze ze sobą i innymi, przyjemnie i w środowisku akceptacji. Zapytałam jeszcze uczniów, co zabierają ze sobą na przyszłość z dzisiejszej lekcji. Świetne, prawda 😉?

 

©    Nauczyłam się, że do celu dążyć można na wiele sposobów i każdy jest dobry.

©    Życie to wybory, trzeba je podejmować.

©    Trzeba decydować, nie stać w miejscu i dbać o swoje samopoczucie.

©    Mówienie komuś, że mi obojętnie jest kłopotliwe i dla kogoś też irytujące. Pewnie będę tak dalej robiła, bo nie chcę komuś sprawiać problemu.

©    Zabieram ze sobą te ostatnie przemyślenia. Owszem, byłam ich świadoma, jednakże bardzo przyjemnie było zrobić tę ścieżkę myślową o granicach i byciu spełnionym 😊.